Dopęd do roweru

- konkretne rozwiązanie

Postanowiłem opisać jeszcze jeden mój pomysł na dopęd do roweru.
Temat dopędu pojawił się już jakiś czas temu w zakładce ZAJAWKI pod linkiem Napęd do roweru. Pisałem tam, że mam pomysł na dwa konkretne rozwiązania techniczne z tej dziedziny, ale od tamtej pory pojawiły się dwa kolejne. Jedno z nich postanowiłem opisać. Nie wykonałem konkretnego projektu tego urządzenia, nie mówiąc już o wykonaniu prototypu, jednak na podstawie własnych doświadczeń w tej materii jestem pewien, że urządzenie (jeśli je dobrze zaprojektować i wykonać) spełni w 100% swoje zadanie. Uważam, że pomysł ten jest godny uwagi i mógłby się nieźle sprzedawać, gdyby wszedł do produkcji seryjnej.

Ale do rzeczy.
Pomysł polega na tym, żeby na obwodzie koła na każdej ze szprych zamocować magnes neodymowy. Całe koło pełniło będzie rolę wirnika silnika. Następnym krokiem będzie skonstruowanie układu przesuwającego magnesy, czyli obracającego koło, któro pełni rolę stojana silnika. Im więcej zamocujemy elektromagnesów, tym silnik będzie miał większą moc. Cały stojan można przymocować w miejscu mocowania hamulców w amortyzatorze przednim bądź widelcu roweru. Dzięki takiemu rozwiązaniu dopęd taki można będzie zastosować w dowolnym rowerze. Oczywiście można go zastosować również na tylnym kole, a nawet na obu. Nie trzeba rezygnować z hamulca, można przecież zastosować hamulce tarczowe. Pozostaje tylko kwestia sterowania. Chyba najrozsądniej byłoby zaprojektować i skonstruować sterownik elektroniczny.

Silnik zastosowany w dopędzie jest odwróceniem zwykłego silnika prądu stałego. Posiada magnesy trwałe na wirniku zamiast na stojanie. Nie trzeba w nim stosować szczotek doprowadzających prąd do wirnika, ale za to trzeba opracować sterownik elektroniczny lub elektryczny układ sterujący. Należy też rozwiązać problem z zasilaniem napędu. Dobrym rozwiązaniem jest zastosowanie akumulatorów Ni-Mh umieszczonych w rurze pod ramą roweru (wykonanej z tworzywa sztucznego bądź z aluminium). Rurę można zamocować na przykład na taśmy z rzepem.

Kilka zalet urządzenia:
- Fakt umieszczenia magnesów blisko zewnętrznego obwodu koła powoduje, że silnik posiada wysoki moment obrotowy (duże ramie) i nie wymaga stosowania przekładni. - Niewątpliwą zaletą konstrukcji jest też możliwość zastosowania rozwiązania w każdym rowerze posiadającym tarczowe hamulce, bez żadnych jego modyfikacji.
- Kolejna zaleta to bezgłośna praca napędu, ponieważ napęd nie posiada części pracujących ze sobą.
- Silnik taki może również z powodzeniem służyć jako prądnica i doładowywać akumulatory podczas jazdy z góry, gdy wduszamy dźwignię hamulca.
- Dodatkową zaletą jest to, że można byłoby sprzedawać sam napęd z instrukcją montażu. Jest to na tyle proste urządzenie, że niemalże każdy mógłby je sobie sam na rowerze zamontować.

Największą jak na razie wadą urządzenia, jest to, że nie jest dostępne. Jakie będzie miało wady, gdy zostanie wyprodukowane, zależy w dużej mierze od jakości projektu, zastosowanych materiałów oraz wykonania urządzenia.

Aby ułatwić zrozumienie działania dopędu tego rodzaju zamieszczam poniżej rysunki poglądowe urządzenia (Po kliknięciu na rysunek, wyświetli się w wyższej rozdzielczości).








Udostępniam pomysł mając nadzieję, że jeśli ktoś rozpocznie produkcję seryjną, nie zapomni skąd go wziął. Gdyby ktoś znalazł gdziekolwiek artykuł o napędzie tego rodzaju z datą wcześniejszą niż podana w lewym dolnym rogu strony, proszę o kontakt.

© INNOVATOR


  • Utworzenie:
    31.08.2008 r.